Mosty Sztuki, wstęp do katalogu

Rawickie mosty
„Wszyscy wiemy, że sztuka nie jest prawdą. Sztuka to kłamstwo, które pozwala uświadomić sobie prawdę, tę przynajmniej, jaką dane nam jest zrozumieć”
Pablo Picasso
Już po raz piętnasty w Rawiczu odbyły się coroczne spotkania ze współczesną sztuką plastyczną, noszące od 2010 roku nazwę Rawickich Mostów Sztuki. 25 sierpnia 2015r. w ratuszu otwarto wystawę „Od czerni do bieli”. Taki temat wynikał z chęci zaakcentowania piętnastej edycji mostów-święta sztuki w naszym mieście. Tytuł kojarzyć się może z kontrastem i przepaścią jaka dzieli dwie strony postrzegania czerni i bieli oraz związanymi konotacjami. Bogata symbolika czerni i bieli jest odzwierciedleniem prawdy o naszym życiu i istnieniu. Wyraża najważniejsze stany naszego umysłu i egzystencji. Elegancka czerń, zawsze dystyngowana, zestawiona z doskonałością bieli. Wyrafinowany luksus z niewinnością i czystością. Śmierć i pokój, ludzkiej duszy. To kilka symbolicznych przykładów na znaczenie gamy czerni i bieli. Prawda wyrażana tą gamą jest silna i dotkliwa, warta rozważań w materii malarskiej i nie tylko. Dzieła, które powstały i były prezentowane na rawickich mostach wskazują szeroki zakres wrażliwości. Zrozumieć je może każdy, kto zechce poświęcić choć chwilę. Kluczem-wytrychem jest własna wrażliwość. Pozwoli ocenić, odczuć i zachwycić, lub nie zachwycić i zignorować. Lecz nie wystarczy chcieć zrozumieć ale spróbować. Cytowany na wstępie popularny artysta P. Picasso tak skomentował rozumienie: „Wszyscy chcą rozumieć malarstwo; dlaczego nie próbują rozumieć śpiewu ptaków?” To ciekawa puenta wrażliwości. W tym rozumieniu, często tłumaczymy się niewiedzą, to jednak w dzisiejszym świecie kiepska wymówka. Praktycznie wszędzie ocieramy się o sztukę. Trudno przeżyć dzień bez niej. Może nie często mamy do czynienia z tą sztuką najwyższych lotów, jednak w szklanych ekranach bywa. Można by uznać, że jest wszechobecna i tak nieodzowna jak chleb i powietrze, woda i drugi człowiek. Przynajmniej z tego powodu spotkania, warto bywać ze sztuką.
W tegorocznej wystawie uczestniczyło dziewiętnastu artystów głównie związanych z uczelniami artystycznymi: Akademią Sztuk Pięknych we Wrocławiu, Uniwersytetem Artystycznym w Poznaniu – z rektorem tej uczelni na czele, Akademią im. Jana Długosza w Częstochowie oraz Politechniką Poznańską Wydział Architektury. Swoje prace, w większości – zgodnie z tematem wystawy – monochromatyczne zaprezentowali: Marek Haładuda, Witold Adamczyk, Agata Czeremuszkin-Chrut, Anna Kołodziejczyk, Katarzyna Słuchocka, Michał Marek, Rafał Roskowiński, Henryk Pawłowski, Marek Jakubek, Sławomir Kuszczak, Jakub Jakubowski, Jarosław Kweclich, Alicja Jeziorecka, Marcin Berdyszak, Marek Klimaszewski, Mariusz Wildeman, Aleksander Marek Zyśko, Włodzimierz Karankiewicz, Jacek Jarczewski. Wystawie tradycyjnie towarzyszył katalog. Podczas wernisażu, Burmistrz Grzegorz Kubik życzył artystom udanego pobytu w Rawiczu i z okazji piętnastolecia Mostów podziękował organizatorowi Muzeum Ziemi Rawickiej. Otwarcie Rawickich Mostów Sztuki poprzedził występ Sary Kicińskiej z zespołem Mus Trio. Licznie zgromadzeni widzowie usłyszeli kompozycje Przemysława Maćkowiaka do tekstów głównie Sabiny Klak.
Podczas wernisażu wręczono Rawicką Nagrodę Kulturalną „Kryształową Kulę”. Za całokształt twórczości otrzymał ją w tym roku Włodzimierz Jędrzejczak – poeta, prozaik, grafik, performer, dziennikarz.
W ciągu pięciu dni Rawickich Mostów Sztuki odbył się także plener malarski studentów ASP we Wrocławiu i UA w Poznaniu oraz plener dla dzieci przy wsparciu studentów i opiekunów pleneru. Grupa studentów z Wrocławia wykonała na ścianie spacerniaka w Zakładzie Karnym mural – projekty stworzono podczas konkursu na ASP. Ostatecznego wyłonienia propozycji do realizacji dokonali sami osadzeni. Autorem zwycięskiego projektu w uczelnianym konkursie został pan Tomasz Wiktor student III roku malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Sponsorem materiałów do wykonania muralu była firma KEIM FARBY MINERALNE Sp z o.o. Elementem mostów, była możliwość zwiedzenia Zakładu Karnego przez studentów. Studenci przyjechali, by uwiecznić na obrazach nasze miasto, inspirować się nim. Rawicz bardzo im się podobał. Byli pierwszy raz tutaj i miło było słuchać, że mieszkamy w pięknym, klimatycznym miasteczku. Studenci zwrócili przede wszystkim uwagę na architekturę, bardzo im się spodobała charakterystyczna urbanistyka. Myślę, że odrestaurowany ratusz jest początkiem zmian. Jeśli przyjrzymy się niektórym budynkom na rynku, one są naprawdę interesujące. Gdyby je odświeżyć, okazałoby się, że mieszkamy w bardzo malowniczym miejscu. Od lat 80-ych, kiedy gościliśmy artystów krakowskich, nie było tak zorganizowanych plenerów. Prócz studentów, mieliśmy także artystów amatorów, więc wszystkie grupy. To było autentyczne, święto sztuki, bo wszystkie te grupy tworzyły w przestrzeni społecznej. Malowanie może być elementem wychowawczym, edukacyjnym, ale także relaksacyjnym. Nie tylko dla tych, którzy tworzą, ale i dla tych, którzy potem oglądają. To są właśnie międzyludzkie mosty. Zwyczajowo w Rokosowie artyści wzięli udział w sympozjum „Od bieli do czerni”.
Muzeum Ziemi Rawickiej od 2001 roku prowadzi systematyczną edukację artystyczną, polegającą na prezentacji dzieł europejskich i polskich twórców profesjonalnych. Pomysł organizowania w Rawiczu międzynarodowych wystaw jest pewnego rodzaju kontynuacją międzynarodowych giełd exlibrisu realizowanych przez Dom Kultury w Rawiczu do 1989roku. Jednak decydującym impulsem do zorganizowania międzynarodowych spotkań i wystaw w muzeum była aktywność miejscowego środowiska artystycznego. W 1998 roku powstała rawicka grupa artystyczna „R4” (wernisaż pierwszej wspólnej wystawy członków grupy w Muzeum Ziemi Rawickiej odbył się 26 czerwca 1998 roku). W roku 1999 goszcząc we Francji na salonie artystycznym zorganizowanym przez stowarzyszenie Europa bez Granic, wykorzystując doświadczenia artystów z Rouen i z wcześniejszych wystaw zagranicznych, członkowie „Grupy R4” zasugerowali możliwość zorganizowania podobnego spotkania w naszym mieście. Miejscem wystawy miało być rawickie muzeum. I tak do dzisiaj w tej części wielkopolski, muzeum jest centrum wymiany doświadczeń twórczych, szczególnie środowisk akademickich.
Podsumowując ten krótki rys artystycznych spotkań w Muzeum Ziemi Rawickiej, muszę wspomnieć o instytucjach i osobach wspierających skromne możliwości muzeum. Przypomnę o podstawowej roli Urzędu Miejskiego Gminy Rawicz, jako filaru umożliwiającego wszelkie działania w zdobywaniu środków finansowych. Niezawodnością i stałością wspierania sztuki wykazał się Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu, dostrzegając ważność rawickich spotkań, dodatkowo oferując Honorowy Patronat. Dołączyło się również Starostwo Powiatowe w Rawiczu, firmy i osoby prywatne. Muzeum współpracowało z Dom Kultury w Rawiczu, Muzeum Regionalnym w Kościanie, Urzędem Gminy Pakosław, Biurem Wystaw Artystycznych w Lesznie, rawickim Kołem Polskiego Związku Filatelistów. Szczególną pomocą wykazała się rawicka Zieleń Miejska. Bardzo wysoko cenię sobie wieloletnią współpracę z Ośrodkiem Integracji Europejskiej w Rokosowie, którego dyrektorem jest pan Waldemar Jagiełło. Nasza współpraca jest drugim filarem pozwalającym rozwijać
rawickie spotkania. W 2010 roku program zyskał uznanie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Jako organizator Rawickich Mostów Sztuki zachęcam do korzystania z proponowanych form dla własnej satysfakcji udziału w wysokiej kulturze oraz pogłębienia swoich doświadczeń i wrażliwości w konfrontacji ze współczesnymi propozycjami artystycznymi. Dla młodzieży i osób nie wtajemniczonych jest to znakomita okazja do uzupełnienia i nadrobienia zaległości. Wzbogacanie własnej wrażliwości na pewno się opłaci. Widać, że grono zainteresowanych jest spore. Dlatego to realizujemy. Gdyby nie było chętnych do obejrzenia, to niespecjalnie byłby powód, by to robić. Mosty polegają na tym, by po prostu po nich przejść, do tego zachęcamy. Często rozmawiając o sztuce, słyszymy: „ja się nie znam”. Każdy się zna, jest to tylko kwestia własnej wrażliwości, otwarcia się na nią. Ktoś przyjdzie raz, drugi, coś poogląda i sam będzie mógł wyrobić sobie zdanie, co jest dobre, a co słabe, będzie zbierał doświadczenia. To jest taka zwyczajna edukacja artystyczna, która każdemu się przyda. Dlatego przychodzimy z tym tutaj, do naszego miasta, by było bliżej. Myślę, że warto tę edukację prowadzić, będziemy spokojniejsi, może mniej agresywni. To jest też jakiś wymiar Mostów.
dr hab. Jacek Jarczewski prof. ASP
W 1988 roku obronił z wyróżnieniem dyplom z malarstwa oraz projektowania malarstwa w architekturze i urbanistyce w pracowniach: prof. S.R. Kortyki i prof. M. Zdanowicza. Obecnie profesor nadzwyczajny w Katedrze Malarstwa Architektonicznego i Multimediów Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Od 1 lutego 2012 roku jest dyrektorem Muzeum Ziemi Rawickiej w Rawiczu.

Całość tekstu do pobrania:

Mosty Sztuki 2015[27764]

Dodaj komentarz